<< powrót

Heraldyka litewska

O zjawisku znaków herbowych na Litwie przed jej unią z Polską trudno jest cokolwiek powiedzieć. Wiemy, że zarówno książęta jak i część możnych litewskich przed rokiem 1385 używali pieczęci do sygnowania traktatów i korespondencji. Na tych pieczęciach pojawiają się określone symbole, jak np. Kolumny Giedymina, Pogoń w lewo lub prawo, pieszy rycerz, znaki kreskowe itp. Czy jednak można mówić o tych symbolach jako o znakach heraldycznych? Z całą pewnością nie, bowiem społeczeństwo Wielkiego Księstwa Litewskiego, chociaż zróżnicowane stanowo, nie zetknęło się dotąd z herbem jako identyfikatorem grupy krewniaczej. Łaska monarsza, lub inne czynniki, mogły powodować awans jednostek do grupy bardziej uprzywilejowanej, czego przykładem jest Wojdyło, który z podrzędnego sługi stał się panem i szwagrem wielkiego księcia Jagiełły. Ten Wojdyło posiadał własną pieczęć ze znakiem kreskowym.

To społeczeństwo Litwy pogańskiej, jeżeli przyjmowało jakieś wzorce, to pochodziły one nie z zachodu, lecz adaptowało elementy kultury prawosławnej, ruskiej. Decyzja o zawarciu unii Litwy z Polską wyrażona aktem wystawionym w Krewie 14 sierpnia 1385 roku przez wielkiego księcia Jagiełłę i jego braci była zapowiedzią zmian, które miały się pojawić na Litwie. Chrystianizacja w obrządku zachodnim większej części bojarstwa litewskiego spowodowała zahamowanie wpływów ruskich na ustrój społeczny Wielkiego Księstwa Litewskiego. Wcielenie Wielkiego Księstwa Litewskiego do Korony Polskiej zamierzone w jednym z punktów traktatu krewskiego oznaczało chęć dostosowania państwa i społeczeństwa litewskiego do norm i zwyczajów panujących w Polsce.

Jednocześnie mamy do czynienia z wyraźnym podziałem społeczeństwa litewskiego już nie tylko na stany, lecz w ramach stanów na chrześcijan bardziej uprzywilejowanych i mniej uprzywilejowanych. Dążność Jagiełły do pozyskania dla katolicyzmu jak największej liczby bojarstwa sprawiła wystawienie przez tego monarchę przywilejów w lutym 1387 roku, w których katolicy uzyskali lepsze prawa od prawosławnych. Ten podział religijny w ramach jednego stanu powodował, iż w momencie buntu któregoś z książąt przeciwko władcy następowała polaryzacja sił wokół władcy i buntownika przeważnie według kryterium wyznaniowego. Przykładem służą tu bunty Witolda i Świdrygiełły, które wykorzystywały niezadowolenie prawosławnej części społeczeństwa litewskiego, jak też niezadowolenie Litwinów z nadmiernych wpływów Polaków na Litwie. Ugoda ostrowska z 5 sierpnia 1392 roku między Witoldem i Władysławem Jagiełłą zapobiegła wojnie domowej na Litwie, jednak nie usunęła przedmiotu sporu między Witoldem a Skirgiełłą, którzy odtąd razem mieli sprawować rządy namiestnicze w Wielkim Księstwie Litewskim. Dopiero śmierć Skirgiełły 23 grudnia 1394 roku spowodowała przejęcie całości rządów przez Witolda, który poprzez wznowienie polityki ekspansji na wschód i oparcie się w tej polityce na żywiole prawosławnym spowodował zrodzenie się myśli separatystycznych, czego wyrazem może być traktat z Zakonem Krzyżackim na wyspie Salin w 1398 roku, jak również odmowa płacenie trybutu królowej Jadwidze, o czym informuje nas kronika Jana Posilge (z Reden). Rzecz paradoksalna, to klęska stała się źródłem siły dla obu składników państwa Władysława Jagiełły. Oto w lipcu 1397 roku umiera królowa Jadwiga, ważne ogniwo istnienia związku obu państw, zaś niespełna miesiąc później potężna armia Witolda doznaje sromotnej klęski nad rzeką Worsklą od Tatarów Tamerlana. Wydaje się, że dorobek kilkunastu lat koegzystencji Litwy i Polski może nagle runąć. Jednak te klęski powodują opamiętanie. Panowie polscy chcą zatrzymać na tronie Jagiełłę, którego żenią z wnuczką Kazimierza Wielkiego Anną Cylejską, zaś sama unia obu państw zostaje zreformowana traktatami wileńsko-radomskimi, mocą których Witold uzyskał pełnię władzy na Litwie z tytułem jej wielkiego księcia, a samo państwo litewskie odzyskało daleko idącą samodzielność.

Doświadczenia Wielkiej Wojny z Zakonem Krzyżackim z lat 1409-1411, gdzie oba narody zmagały się ze wspólnym wrogiem, wykazały niedostatek form organizacji społecznej w Wielkim Księstwie Litewskim. Trzeba było dostosować instytucje administracyjne i formy organizacji wyższych warstw społeczeństwa litewskiego do sprawdzonych wzorców polskich. Temu celowi miały służyć akty wystawione w Horodle 2 października 1413 r. Wprowadzono nimi owy podział administracyjny Wielkiego Księstwa Litewskiego na województwa wraz z urzędami wojewodów i kasztelanów. Najdonioślejszym jednak dokumentem był zbiorowy akt adopcji znaczniejszych przedstawicieli możnowładztwa litewskiego do polskich rodów heraldycznych. Nie uwzględniono tutaj całej rzeszy bojarów i panów wyznania prawosławnego, czym utwierdzono istniejące od 1387 roku podziały wewnątrzstanowe.

Ogółem przedstawiciele 47 polskich rodów heraldycznych adoptowali swoich litewskich braci herbowych. Na Litwę przeniesione zostały następujące znaki heraldyczne, prezentowane na omawianej wystawie: Awdaniec, Borogria, Ciołek, Dębno, Doliwa, Dołęga, Drya, Działosza, Gierałt al. Osmoróg, Godziemba, Gryf, Grzymała, Janina, Jastrzębiec, Jelita, Kopacz (Topacz), Korczak, Kot Morski, Kuszaba, Leliwa, Lis, Łabędź, Łodzia, Nałęcz, Nowina, Odrowąż, Ogończyk, Oksza, Ossoria, Pierzchała, Pobóg, Pomian, Poraj, Półkozic, Rawicz, Rola, Sulima, Syrokomla, Szreniawa, Świnka, Topór, Trąby, Trzaska, Wadwicz, Wężyk, Zadora, Zaremba. Polskie herby przyjęli w Horodle przodkowie wielu wybitnych litewskich rodów możnowładczych. Wojciech Moniwid i jego bracia, którzy przyjęli herb Leliwa, byli przodkami m.in. Zabrzezińskich, Dorohostajskich i Hlebowiczów. Herb Awdaniec przyjął przodek wybitnego rodu Gasztołdów. Herb Zadora otrzymał ród Jawnuty Wolimuntowicza, z którego wywodzą się m.in. Kieżgajłowie. Herb Pomian otrzymał Stanisław Sak, protoplasta Sakowiczów. Wreszcie do rodu Trąbów adoptowany został Krystyn Ościk, od którego pochodzą Radziwiłłowie i Ościkowicze. Wymieniamy tutaj bezpośrednich przodków wybitnych rodzin, którzy uzyskali herby w Horodle. Były też litewskie rodziny bojarskie bądź nawet książęce, które herby polskie uzyskiwały drogą pośrednią. Przykładem tego może być ród kniaziów Świrskich, którzy używali już w I połowie XV w. herbu Lis, podczas gdy w Horodle przyjął ten znak Sunigajło. Władysław Semkowicz domyślał się, że Świrscy i Sunigajło pochodzili od wspólnego przodka. Tradycja dziedziczenia dóbr i znaków rodowych na Litwie jest nieco odmienna od tradycji polskiej, bowiem dziedziczono też po kądzieli. W przypadku Sunigajły i Świrskich zapewne miało miejsce przejęcie herbu drogą małżeństwa. Jest możliwe, że w podobny sposób herb ten trafił do Sapiehów, którzy w Horodle jako prawosławni nie byli obecni.

Ojcami chrzestnymi nowej heraldyki litewskiej byli najbardziej wpływowi dygnitarze Królestwa Polskiego. Litwinów adoptowali do swych herbów m.in.: Dobiesław z Oleśnicy h. Dębno (bratanek późniejszego biskupa krakowskiego Zbigniewa), Andrzej z Lubrańca h. Godziemba, Domarat z Kobylan h. Grzymała, Wojciech Jastrzębiec, biskup krakowski, Sędziwój Ostroróg h. Nałęcz, Jakub Koniecpolski h. Pobóg, Jan z Rzeszowa h. Półkozic, arcybiskup lwowski, Krystyn z Ostrowa h. Rawicz, Mikołaj Trąba h. Trąby, arcybiskup gnieźnieński, Zbigniew z Brzezia h. Zadora.

Zakorzenienie się tradycji heraldycznej na Litwie przebiegało w różny sposób. Mamy do czynienia z trwałym przywiązaniem do raz przyjętego herbu, jak również odrzuceniem polskich herbów na znak protestu przeciwko próbie narzucenia hegemonii Litwie przez polskie możnowładztwo. Dla przykładu herb Rawicz porzucony został przez potomków Minigajły Giedygołdowicza, którzy używali potem innego polskiego herbu Łabędź (m.in. Talwosze).

Sama unia horodelska zapoczątkowała proces heraldyzacji szlachty Wielkiego Księstwa Litewskiego. Przyjmowanie znaków herbowych przez dalsze rodziny szlacheckie, czy to katolickie czy prawosławne trwało nadal. Heraldyka litewska nie doczekała się jeszcze we współczesnej literaturze przedmiotu wyczerpującej monografii. O herbach własnych szlachty Wielkiego Księstwa Litewskiego wiemy w związku z tym niewiele więcej, niż piszący swój herbarz około połowy XVII w. ks. Wojciech Wijuk Kojałowicz, jezuita, profesor Akademii Wileńskiej. Sam heraldyk pisał we wstępie do jednego ze swych dzieł (Compendium): "Zebrałem tego [herbów] niemało, ale że wszystkich zebrać niepodobna mi było, a z niedokończoną rzeczą na światło się spiszyć niesłuszna, musiałem zawziętey pracy nieprzestaiąc, vdać się na tym, abym tylko krotkie Compendium w herbach samych, do tey xiążeczki zebranych, podał. [...] Albowiem częścią dla wielkiey rozległości kraiow, częścią dla mnogości różnych domow, częścią dla iakiegoś niedbalstwa tych, którzy lubo osobliwie proszeni, odezwać mi się z informacią nie raczyli, niepodobna było dokazać, abym wszystkie tu zgoła herby, przezwiska y odmiany ich, pola, hełmy dostatecznie wyraził." Pozostawione przez Kojałowicza dwa rękopisy, wydane w końcu XIX w. (Nomenclator, Compendium), oparte na wcześniejszym herbarzy Szymona Okolskiego, stanowią do dziś najbogatszy zbiór nazwisk szlachty WXL, o tyle jeszcze cenniejszy, że podający herby wielu rodzin, które wkrótce potem wygasły w linii męskiej.

Dość zagmatwane są też początki heraldyki litewskiej. Kształtowała się ona dopiero w momencie zetknięcia z polską heraldyką szlachecką, o czym już pisaliśmy wyżej. Innych źródeł inspiracji heraldycznych dostarczała niewątpliwie tradycja ziem ruskich - szczególnie ukształtowana już heraldyka książąt z dynastii Rurykowiczów. Elementów rodzimych, litewskich, można doszukiwać się w najstarszych znakach napieczętnych książąt litewskich (herb Kolumny). Wreszcie pewne elementy blazonowania herbów pochodziły ze świata islamu. Ich udział jest szczególnie widoczny w herbach licznych rodzin szlacheckich pochodzenia tatarskiego (np. Aksak, Gliński). Problem pochodzenia herbów szlachty litewskiej pozostaje więc nadal nierozwiązany - wymaga szczegółowych badań heraldycznych i genealogicznych, które mogłyby wyjaśnić pochodzenie poszczególnych rodzin i herbów przez nie używanych. Cytowany już Kojałowicz też był bezsilny wobec tego zjawiska - pisał: "Początkow kazdego z osobna herbu nieopisuię, bo herbow z Polskiey przyniesionych początki są v Paprockiego, Litewskich niektórych v x. Okolskiego opisane są; a o inszych niechciałem nic z domysłu pisać, abym prawdy baykami niezepsował."

Szlachta tamtejsza przyjmowała polskie herby w sposób dość dowolny, często znacznie je odmieniając. Bardzo "modne" były na Litwie herby będące dowolnymi kombinacjami takich elementów jak podkowy, krzyże, miecze, strzały i gwiazdy. Przy ich tworzeniu sięgano do wcześniejszych znaków własnościowych (którymi np. piętnowano bydło i konie) jako ideogramów herbowych. W ten sposób powstało bardzo wiele herbów własnych podobnych do tzw. polskich herbów kreskowych. Polskie wzory heraldyczne przenosiły wreszcie na ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego rodziny szlacheckie emigrujące tam z Mazowsza, Podlasia czy innych dzielnic Korony.

Heraldyka polska rozwijała się w oparciu o wzorce zachodnie. Ten trend cechował również heraldykę litewską, co uwidoczniło się m.in. w tworzeniu herbów złożonych, dokumentujących pochodzenie właściciela pieczęci do trzech pokoleń wstecz.

Nie zawsze jednak proces heraldyzacji wiązał się ściśle z pokrewieństwem. Wiele rodzin kniaziowskich wywodzących się od Giedymina przyjęło za swój herb Pogoń, ale np. kniaziowie Bielscy używali herbu własnego. Proces heraldyzacji społeczeństwa litewskiego wymusił na elicie szlachty prawosławnej (kniaziowie, panowie, bojarzy) dostosowanie się do obowiązujących w tym zakresie norm. Książeta Czartoryscy wymogli na królu Władysławie Warneńczyku przywilej zezwalający im na używanie Pogoni Litewskiej jako herbu własnego. Książęta Holszańscy używali herbu Hipocentaur, którego odmianę przyjęli również Giedroyciowie, co jednak nie znaczy że oba te rody książęce miały wspólnego przodka. W XV w. do społeczeństwa heraldycznego dołączyły rodziny tatarskie, reprezentowane na wystawie przez herby Aksaków, Beyzymów i Glińskich.

Z prezentowanych na wystawie herbów własnych do rodzin książęcych należały: Druck (herb Druckich-Lubeckich i Sokolińskich), Gedroyć (Hipocentaur odm.), Hipocentaur (herb Holszańskich), Hołownia (herb Ostrożeckich), Korybut (herb Wiśniowieckich, Woronieckich, Zbaraskich), Massalski, Puciata.

Do herbów kreskowych, wywodzących się ze znaków własnościowych można zaliczyć herby: Boreyko, Bouffał, Brzuska, Charyton, Deszpot, Karp, Kimbar, Kirkor, Klamry, Kozieł, Odyniec, Piłsudski, Rozmiar, Siestrzeńcewicz, Sołtan, Żaba.

Odmianami herbów polskich są: Abrahamowicz, Dowgird, Giełgud, Ginwił, Komar, Nagurski, Narutowicz, Orda, Oskierka, Rudomina, Rustejko, Sakowicz.

Wśród prezentowanych herbów wyróżniają się dwa wizerunki ideograficzne, będące wyobrażeniami pośrednimi między znakami kreskowymi a herbami. Są to herby: Chorągwie Kmitów i Mogiła.

Kilka rodzin szlacheckich na Litwie posługiwało się herbami złożonymi, reprezentowanymi tutaj przez herby: Chodkiewicz (Kościesza i Gryf), Giejsz, Kierdeja, Kryszpin, Pogonia II. Powstały one znacznie później, niż pozostałe prezentowane tutaj herby.

W przypadku dwóch herbów - są to herby rodzin, które przybyły na Litwę z kręgu heraldycznego bałtyckiego. Kozłowscy byli przybyszami z Prus Królewskich, a Giejsztorowie z Inflant.

Prof. Krzysztof Mikulski
Prof. Jan Tęgowski

 << powrót
początek strony 

Serwis prowadzi UCI